Menu główne

Turniej Fifa Maków Mazowiecki

W zawodach wzięło udział 17 osób, podzielonych na 4 grupy:
GR. A: Kuba Madrak, Gos Piotr, Patryk Dzwonkowski i Krzysiek Szymborski
GR. B: Mariusz Galik, Szymon Grabowski, Andrzej Kuszneruk, Mateusz Skrzecz i Kamil Majkowski
GR. C: Łukasz Walat, Tomek Kowalewski, Andrzej Szczepański i Tomek Kuc
GR. D: Daniel Obłudka, Tomek Grabowski, Miłosz Wawrzyszcz i Kamil Bukowski

W grupie A toczyła się zacięta rywalizacja o awans między trzema graczami. O końcowej klasyfikacji decydowała mała tabelka, gdzie zwycięzcami okazali się Kuba (1 miejsce) i Krzysiek (2 miejsce).

Prawdziwą grupą śmierci była grupa B. Tam trafiło aż pięciu graczy i do ostatniej kolejki każdy miał szanse na awans. Najlepszy okazał się Szymon (9 pkt) a drugie miejsce zajął Andrzej (7 pkt).

W grupie C walkę o pierwsze miejsce stoczyłem z Tomkiem. Dwa pierwsze mecze wygraliśmy, natomiast w bezpośrednim pojedynku był remis 4:4. Dzięki większej ilości bramek wyszedłem jako pierwszy.

W grupie D prawdziwą furorę zrobił 10-letni Miłosz, który wygrał swoje dwa mecze i jako drugi przeszedł do dalszej fazy! Najlepszy okazał się Kamil, który zdobył 7 pkt.

W ćwierćfinałach zestaw par wyglądał tak:
1) Kuba Madrak - Miłosz Wawrzyszcz 4:3 d.
Najmłodszy na turnieju Miłosz sprawił olbrzymie kłopoty Kubie. Do końca toczyła się zacięta walka o zwycięstwo. Dopiero w dogrywce lepszy okazał się Kuba i to on awansował do półfinału. Warto dodać, że w tym meczu padła chyba najładniejsza bramka turnieju - Miłosz pokonał bramkarza rywala pięknym lobem!
2) Szymon Grabowski - Tomek Kuc 3:4 k.
Drugi mecz był równie interesujący. W regulaminowym czasie był remis i dopiero rzuty karne musiały rozstrzygnąć o losach awansu. Tu lepszy okazał się Tomek, który wygrał 4:3.
3) Kamil Bukowski - Krzysiek Szymborski 4:5 d.
Kolejny mecz, kolejne wielkie emocje i kolejna dogrywka!  jeszcze na 20 minut przed końcem Kamil wygrywał 4:2, ale Krzysiek zdołał odrobić straty i doprowadzić do dogrywki. W dodatkowych 30 minutach meczu dołożył jeszcze jedną bramkę i z wynikiem 5:4 wywalczył awans do półfinału.
4) Łukasz Walat - Andrzej Kuszneruk 2:0
Jedyny mecz bez dogrywki. Mecz był bardzo wyrównany, ale szybko strzelona bramka pozwoliła mi kontrolować jego przebieg. Andrzej musiał się otworzyć i w końcówce strzeliłem decydującą bramkę. Półfinał przede mną!

Półfinały:
Kuba Madrak - Tomek Kuc 1:2
Znów wyrównany pojedynek, gdzie walka trwała do ostatnich minut. Tomek o jedną bramkę okazał się lepszy i awansował do wielkiego finału!

Krzysiek Szymborski - Łukasz Walat 2:3 d.
Najtrudniejszy dla mnie mecz na tym turnieju. Pierwsza połowa należała zdecydowanie do Krzyśka. W drugiej się przebudziłem, ale po 90 min. był remis. Wydawało się, że po dogrywce też nie będzie zwycięzcy, ale w 120 minucie gry zdobyłem bramkę na 3:2!

Mecz o 3 miejsce:
Kuba Madrak - Krzysiek Szymborski 0:4
Rozdrażniony pechową porażką Krzysiek pokazał klasę w meczu o brąz. Całkowicie kontrolował przebieg spotkania i pewnie zwyciężył z Kubą aż 4:0!

Finał:
Tomek Kuc - Łukasz Walat 2:2, karne 5:4
To był mecz!  nie zabrakło w nim niczego - były bramki, emocje i rzuty karne. Pierwszy bramkę strzelił Tomek, ale przy stanie 0:1 zacząłem mocniej atakować. W drugiej połowie, w ciągu kilku minut zdobyłem dwie bramki i prowadziłem 2:1. Tomek jednak szybko wyrównał i tak zakończyło się 90 minut meczu. Dogrywka nie przyniosła bramek i przystąpiliśmy do rzutów karnych. Strzały z 11 metrów wykonywaliśmy bardzo pewnie, wydawało się, że będziemy strzelać do rana  Jednak w ostatniej serii Tomek obronił mój strzał i sięgnął po mistrzowski tytuł!! GRATULACJE!

Wielkie podziękowania dla organizatorów turnieju - Fundacji "Kocham Maków", dla Rafała Jaźwińskiego za świetne poprowadzenie imprezy, dla Kamila Majkowskiego, Daniela Obłudki i Tomka Kowalewskiego za udostępnienie sprzętu oraz dla Pizzerii "Santorini" za udostępnienie super miejsca do rozgrywek! Dzięki też wszystkim przybyłym, w szczególności najmłodszym graczom - Miłoszowi (10 lat) i Patrykowi (14 lat). Do zobaczenia na kolejnym turnieju!

 

Powrót na górę